Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Postawy jednostek oraz grup społecznych wobec potrzeb epok

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Historia jest kroniką ludzkich ambicji, marzeń, zdrad i heroicznych postaw, niespełnionych i spełnionych miłości, dramatów i sukcesów. Każdy człowiek ma swój udział w wielkim spektaklu życia. Sprawcami wielu przełomowych wydarzeń byli ci, którzy nigdy  nie sądzili, że ich imiona przetrwają stulecia, powtarzane z szacunkiem lub dla przestrogi.

Ot, choćby wielcy prorocy i duchowi nauczyciele – Budda, Jezus, Mahomet. Wychowywali się w różnych czasach i odmiennych kulturach, jednak wszyscy trzej doznali tego samego wglądu w naturę rzeczywistości, choć używali innych nazw i słów, przemawiając do innych grup (Budda nauczał głównie mędrców i mnichów, Jezus – prostych robotników, zaś Mahomet – wojowników), trudno oprzeć się wrażeniu, że tak naprawdę mówili o tym samym: o miłości, o konieczności uważnego życia, o tym, że każdy z nas jest częścią Całości, która czeka na odkrycie i doświadczenie. Ich uczniowie przez kolejne wieki kształtowali wydarzenia, tworząc historię narodów i kontynentów.

Oczywisty wydaje się wpływ wielkich przywódców na losy świata. To oni decydowali o wojnach lub rozejmach, o życiu lub śmierci. Adolf Hitler i Józef Stalin zapisali najczarniejsze karty historii XX wieku. Z drugiej strony, każde niemal państwo nazywa jakiś okres „złotym wiekiem” – czasami rozkwitu i prosperity – co zwykle wiąże się z panowaniem mądrych i sprawiedliwych władców. Poza tym, wielcy mężowie stanu dokonywali niekiedy cudów. Bo jak inaczej nazwać proces odzyskiwania niepodległości przez Rzeczpospolitą, zniewoloną od 123 lat? Inicjatorem i uczestnikiem tych działań był Józef Piłsudski, jeden człowiek, bez którego losy Polski i Polaków potoczyłyby się zupełnie inaczej.

Również poeci i myśliciele, tak często oddzieleni od społeczności, w których przyszło im żyć, tworzą historię. Adam Mickiewicz, pisząc „Dziady”, zmazał pamięć niełaski, w jaką popadł, uciekając przed udziałem w powstaniu listopadowym – tak wiele jego poezja znaczyła dla Polaków. A naukowcy? II wojna światowa zakończyła się zwycięstwem Aliantów między innymi dlatego, że Albert Einstein, uciekinier z nazistowskich Niemiec, nakłonił prezydenta Stanów Zjednoczonych do podjęcia prób skonstruowania bomby atomowej, nad którą Trzecia Rzesza już pracowała (Einstein do końca życia żałował udziału w pracach nad tą bronią). Późniejszy atak na Hiroszimę i Nagasaki zakończył konflikt amerykańsko-japoński, a Ameryka zaangażowała się w wojnę w Europie i Afryce.

Działania wybitnych jednostek ponad wszelką wątpliwość wpływają na historię. Bywało i tak, że inicjatorami przełomowych działań była postawa grup społecznych.

To przecież grupa wolnych obywateli (z odpowiedniej klasy majątkowej) Aten, uczestnicząc w Zgromadzeniach współtworzyła politykę swojego polis przez kilka wieków. Czasy demokracji ateńskiej przyniosły rozkwit nauki i sztuki, możliwy ze względu na sprawne funkcjonowanie aparatu władzy.
    Zdecydowana postawa innej grupy, początkowo nielicznej i cieszącej się wrogością panujących, doprowadziła do przemian kulturowych i upowszechnienia nowej religii, która stała się spoiwem Europy. Mowa oczywiście o pierwszych chrześcijanach, którzy mimo prześladowań, trwali przy swoich przekonaniach.

Dokonujące się na początku XVI wieku przemiany na tle religijnym (reformacja) zostały zapoczątkowane za jednostki (np. Marcin Luter), ale rozwinęły się tylko dzięki poparciu ich zwolenników. Grupy protestantów przyjęły poglądy reformatorów i wcieliły je w życie. Reformacja była jednym z najważniejszych wydarzeń w nowożytnej historii Europy, ostatecznie kończącym czasy średniowiecza.

Inna grupa, tym razem uprzywilejowana, a nie prześladowana, doprowadziła do upadku I Rzeczypospolitej. Rozpasanie szlachty polskiej, jej warcholstwo i pieniactwo, osłabiło potężne państwo i uczyniło je łatwym celem agresji zaborców.

Interakcję między jednostką a grupą widać doskonale na przykładzie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarności – ruchu robotniczego, skupiającego wokół siebie także inne grupy społeczne. Działalność Solidarności (i innych tego typu ruchów narodowych), której twarzą stał się m.in. Lech Wałęsa, a wielkim przyjacielem – papież Jan Paweł II, doprowadziła do przemian ustrojowych w Polsce i była bodźcem do walki z komunizmem w wielu innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Na koniec, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – to również grupa, która wpisała się w nasze społeczeństwo, proponując rozwiązanie kilku dręczących nas problemów: ponurej rezygnacji i obojętności, obcości, rozgoryczenia.

Jak widać, wszystkie epoki potrzebują tak wielkich reformatorów, jak i zdecydowanej postawy grup ich zwolenników (lub przeciwników). Działalność i jednych i drugich może być budująca lub destruktywna. Dlatego niezmiernie istotne, by mądrze i świadomie dokonywać wyborów, jeśli zechce się wesprzeć jakiś ruch lub przyjąć za swoje wartości głoszone przez charyzmatyczną jednostkę.

Podobne wypracowania