Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stosunek Austro-Węgier do sprawy polskiej w okresie I wojny światowej - Akt 5 listopada, Rada Regencyjna

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wraz z wybuchem I wojny światowej, dla obu stron konfliktu coraz ważniejsze stało się poparcie mniejszości narodowych, które mogły wziąć udział w walkach po jednej ze stron frontu. Bardzo ważną rolę w owej kwestii spełniali Polacy, którzy od dawna wykazywali się bitnością, walecznością, odwagą i wielkim zaangażowaniem. Docenić to musiały również mocarstwa zaborcze. I to właśnie między nimi dochodziło do największych przepychanek w walce o wojsko polskie. Udział w przepychankach brały m.in. Austro-Węgry.

Wraz z przedłużającymi się działaniami I wojny światowej i wyczerpującymi się rezerwami Państw Centralnych, postanowiono o wydaniu odezwy do Polaków, która miała ich zachęcić do walki po ich stronie. Odezwa ta została wydana 5 listopada 1916 roku przez cesarza Austro-Węgier, a jej treść zapowiadała powstanie nowego polskiego królestwa, które miało być samodzielną monarchią o ustroju konstytucyjnym. Niestety sprawy granic i suwerenności zostały odłożone na dalszy plan, co budziło ogromne wątpliwości w sceptycznych społeczeństwie polskim, które nie oczekiwało mrzonek, ani namiastki niepodległości, a prawdziwie wolnego, niepodległego i suwerennego państwa. Akt ten wnosił niewiele dla sprawy polskiej, był właściwie jedynie próbą okłamania i przyciągnięcia Polaków, a w rzeczywistości nie niósł za sobą konkretnych działań i rzeczywistego oddania samostanowienia w ręce Polaków. Akt 5 listopada był jedynie aktem symbolicznym.

Kolejnym ruchem mającym przyciągnąć sympatie Polaków było utworzenie Rady Regencyjnej, która to była zaledwie namiastką najwyższej władzy państwowej na terenie Królestwa Polskiego. Powstała ona we wrześniu w 1917 roku na mocy postanowień cesarza Niemiec i cesarza Rosji. Rada Regencyjna posiadała uprawnienia do tworzenia rządu, przy czym spełniał on przede wszystkim funkcje administracyjne. Miała sprawować władzę do czasu aż rządów nie przejmie król bądź regent. Właściwie wypełniała ona jedynie polecenia wydawane przez władze okupacyjne, przede wszystkim przez niemieckiego generała-gubernatora H. Beselera i austriackiego generała-gubernatora K. Kucka, choć zdarzało się bardzo rzadko, iż Rada Regencyjna zdobywała się na odwagę by złożyć oficjalny protest u swych mocodawców. W Radzie Regencyjnej działali tacy ludzie jak prezydent Warszawy Z. Lubomirski, czy arcybiskup warszawski A. Kakowski, bądź też ziemianin J. Ostrowski.

Ostatecznie wraz z upadającymi Państwami Centralnymi Rada Regencyjna wystąpiła w październiku 1918 roku z orędziem, które to zapowiadało rekonstrukcję państwowości polskiej oraz przeprowadzenie wyborów oraz powołanie nowego rządu. Następnego miesiąca, w listopadzie 1918 roku Rada Regencyjna postanowiła o przekazaniu władzy wojskowej oraz cywilnej Józefowi Piłsudskiemu.

Podobne wypracowania