Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Uprzemysłowienie ziem polskich w XIX wieku (w czasie zaborów)

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Rozwój gospodarczy ziem polskich w dużej mierze uzależniony był od stopnia uprzemysłowienia kraju zaborcy, który wszedł w posiadanie tych terenów. Jako, że Rosja, Prusy i Austria rozwijały się różnym tempie, również i uprzemysłowienie ziem polskich dokonywało się nierównomiernie. 

Polityka, jaką prowadzili zaborcy pruscy, miała za zadanie stworzyć na terenach polski gospodarkę kapitalistyczną. Rozpoczęto reorganizację zacofanego systemu gospodarczego opartego o nierentowne rolnictwo. Priorytetem było zmniejszenie liczby gospodarstw małych, niemogących rywalizować na nowoczesnym rynku. Już w 1811 roku wprowadzono „regulację” uwłaszczeniową, dzięki której chłopi mogli nabywać ziemię na własność (za wysokim odszkodowaniem). Pełne uwłaszczenie miało miejsce w roku 1850. Tym samym rolnictwo na tych terenach rozpoczęło zupełnie nowy etap rozwoju. Komasacja gruntów doprowadziła do dominacji wielkiej własności i do uprawy której potrzebne były nowoczesne maszyny (fabryka Cegielskiego w Poznaniu powstała w 1848 r.).

Chłopów, którzy nie posiadali ziemi lub nie mogli rywalizować na rynku, kierowano do pracy w przemyśle miejskim. W momencie, gdy siła robocza była potrzebna zatrudniano również ludność z terenów z Kongresówki i Galicji (tz. „saksy”). Progres w rolnictwie przyczyniał się do powstawania przetwórstwa rolnego, tj. gorzelnie, młyny i cukrownie. Kwitł przemysł: ciężki na Górnym Śląsku, stoczniowy na Pomorzu i kolejowy. Następował rozwój budownictwa mieszkaniowego jak i drogowego. Wszystkie te reformy skutecznie odsuwały widma rewolucji społecznych.

Na terenach Kongresówki sytuacja przedstawiała się  różnie. Nie potrafiono rozwiązać kwestii zacofanego rolnictwa, co miało niebagatelne znaczenie dla losów aktywnej walki o niepodległość. Determinację w tej kwestii wykazał dopiero Aleksander Wielopolski, który w roku 1861 doprowadził do zniesienia pańszczyzny i oczynszowania chłopów. Proces uwłaszczenia zakończył się dopiero w trakcie powstania w roku 1864 na mocy ukazu cara. Dominowały gospodarstwa małe, niemogące pozwolić sobie na wykorzystywanie nowinek technicznych. Na przeszkodzie rozwoju stały również wysokie cła. Sytuacja w przemyśle polepszać zaczęła się dopiero w drugiej połowie wieku XIX i związana była z rozbudową kolei żelaznej oraz zniesieniem barier celnych z Rosją. W łodzi prężnie rozwijał się przemysł włókienniczy, a na południu (Dąbrowa Górnicza) przemysł ciężki. Względem zaboru pruskiego Kongresówka pozostawała jednak daleko w tyle.

Równie trudna, jeśli nie trudniejsza, sytuacja panowała w Galicji. Choć chłopi uzyskali uwłaszczenie już w roku 1848 to ich gospodarstwa obłożone były wysoki podatkami, które hamowały rozwój. Polityka Austrii, traktującej te tereny jako rynek zbytu, powodowała w efekcie ogólną biedę. Broniąc się przed widmem głodu Polacy decydowali się na emigracje zarobkową na zachód, w tym również do Ameryki. Przemysł rozwijał się głównie w okolicach Krakowa (metalurgia, Wieliczka – sól) oraz Bielska Białej (włókiennictwo). Pewne ożywienie nastąpiło dopiero po roku 1853, kiedy to Ignacy Łukasiewicz oczyścił ropę i wydzielił naftę, co zaowocowało powstaniem rafinerii w Jaśle i Borosławiu. Nadal w powijakach był jednak przemysł transportowy. Powstawało mało linii kolejowych, rzadko budowano drogi. Przyczyną takiego stanu rzeczy był głównie fakt, iż większość kapitałów znajdowało się w rękach obcych, którym nie zależało na wspieraniu rozwoju terenów galicyjskich. 

Lekcja, jaką odebrali Polacy w wieku XIX od zaborców (głównie pruskich) miała olbrzymie znaczenie dla późniejszych losów państwowości. Zmuszeni przez nowoczesny kapitalizm do rywalizowania na rynkach, rozwijali przedsiębiorczość i determinację – cechy, bez których zorganizowanie II Rzeczpospolitej byłoby niemożliwe.

Podobne wypracowania