Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Henryk Sienkiewicz „W pustyni i w puszczy” - Kali - charakterystyka

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Kali to czarnoskóry niewolnik porywacza imieniem Gebhr. Jest przez swojego pana bardzo źle traktowany. Gebhr nieustannie wyżywa się na nim za wszystkie swoje niepowodzenia: „(…) natomiast plecy biednego Kalego broczyły co dzień krwią pod korbaczem. Młody niewolnik zbliżał się do srogiego pana zawsze z drżeniem i trwogą. Ale na próżno obejmował jego nogi i całował ręce, na próżno padał przed nim na twarz. (…) Na noc wkładano mu nogi w drewnianą deskę z otworami, by nie uciekł. W dzień szedł na powrozie przy koniu Gebhra (…)”.

Główną cechą Kalego, która zostaje uwypuklona przez autora, jest przede wszystkim jego oddanie i prostolinijność. Jest niezmiernie wdzięczny Stasiowi za uwolnienie go od niedoli służby u Gebhra. Zgodnie z tradycją, w jakiej żyje, uznaje Stasia za swego nowego pana. Jest sprytny, przyzwyczajony do życia w trudnych warunkach, dlatego świetnie radzi sobie na pustyni. Jako rdzenny mieszkaniec Afryki, doskonale rozumie ten kontynent.

Stasia nazywa „Bwana kubwa”, a Nel „bibi”. Mówi w języku ki-swahili, choć z trudem się nim posługuje. „Był krępy i mocno zbudowany; ramiona miał silne, a stopy w porównaniu ze stopami Mei stosunkowo małe”. Afrykanin pochodzi z rodu Wa-hima, który toczył nieustanne wojny z ludem Samburu. Lud ten zamieszkuje „Ciemną Wodę”, co Staś tłumaczy sobie jako okolice Albert-Nianza, Wiktoria-Nianza. Ojciec Kalego jest wodzem tego plemienia, a on sam królewiczem.

Daje świadectwo swego oddania, kiedy niezauważony opuszcza obóz, aby odnaleźć i przyprowadzić zaginionego psa Nel – Sabę. Pomimo strachu, sam, w środku nocy, poszedł szukać psa. Nad ranem wrócił z nim do obozu, za co został nagrodzony paciorkami. Kali nazywa siebie „wielkim światem”. Pokazuje jednocześnie, że można na niego liczyć, można mu ufać.

Dzięki jego wskazówkom, podróżnicy są w stanie uchronić się przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Kali lubi opowiadać o swoim kontynencie, o jego zagadkach i tajemnicach. Za sprawą Kalego udaje się uratować całe obozowisko przed atakiem lwów w czasie burzy: nakazuje on wszystkim wspiąć się na drzewo. Tak ocalił życie kilku osobom.

Kali jest bardzo mądrym człowiekiem. Świetnie orientuje się w sprawach fauny i flory, rozumie zjawiska pogodowe. Każde napotkane zwierzę to dla niego potencjalne pożywienie. To postać prostolinijna, nieskomplikowana. Jego postawa to zwierciadło, w którym widzimy kulturę Afryki i jej ludów. Przykładem jest rytualne wypłaszenie z baobabu złego ducha Mzimu, który oznaczał w tej tradycji śmierć.

Kali jest też bardzo przywiązany do swoich nowych panów. Nie lubi się przemęczać i jest przekonany o tym, że to kobiety powinny pracować dla mężczyzny, w innym wypadku trzeba je karać. Te twierdzenia Staś szybko wybija mu z głowy. Murzyn zostaje wraz z Meą ochrzczony przez dzieci. Saje się on pośrednikiem pomiędzy białymi ludźmi, a plemieniami, na które natrafiają w trakcie podróży.

Aby jego pobratymcy rozpoznali w nim królewską krew, przyobleka skórę pantery. Niejednokrotnie udowadnia, że ma odwagę i jest godzien zastąpić swojego ojca na stanowisku wodza całego plemienia. Poślubia Meę i zostaje wodzem Wa-hima. Tam też zaczyna szerzyć chrześcijaństwo. Kali to jedna z najbardziej sympatycznych postaci na kartach „W pustyni i w puszczy”. Nie rozumie wszystkiego, ale pojmuje, jak funkcjonuje cały Czarny Ląd. Stasia i Nel uważa za swoich przyjaciół i do końca życia pozostaje im wierny i wdzięczny za to, co dla niego zrobili.

Podobne wypracowania