Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Samuel Beckett „Czekając na Godota” - Człowiek Poszczególny a Człowiek Historyczny

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W swojej sztuce „Czekając na Godota” Samuel Beckett porusza problem ludzkiej egzystencji. Zastanawia się nad istotą człowieczeństwa i pokazuje dwoistość ludzkiej natury. Do rozważań na ten temat wykorzystuje kreację Człowieka Historycznego i Człowieka Poszczególnego. Idee te, bo w takim kontekście trzeba chyba rozważać te pojęcia, są symbolizowane przez dwie pary bohaterów.

Człowiek Historyczny to metaforyczne wyobrażenie ludzkości jako całości. Przedstawia je para Estragon i Vladimir. Bohaterowie to włóczędzy, którzy przez cały czas trwania akcji dramatu (a z treści wiemy, że sytuacja powtarzała się w przeszłości i zapewne powtarzać się będzie także w przyszłości) czekają na tajemniczego Godota. Spotkanie z nim wydaje się być głównym celem ich życia. Nie wiadomo do końca, kim jest ów Godot, ani czemu ma służyć spotkanie. Wiadomo jedynie, że jest ono ważne dla obu bohaterów.

Poza tym jednym - wspólnym celem - bohaterowie różnią się jednak od siebie diametralnie. Estragon, którego imię przywołuje ziele wzmagające łaknienie, jest przedstawiony jako człowiek naiwny, prostolinijny, dobroduszny. Najchętniej siedziałby bezczynnie albo spał, a jego główne zainteresowania to pożywienie - ożywia się tylko wtedy, gdy Vladimir daje mu coś do jedzenia i koncentruje się na tym, aby wybrać najlepszy pokarm. Widać to doskonale w scenie, w której Vladimir pyta Estragona, co woli, czy rzepę, czy marchewkę.

Vladimir dąży zaś do prowadzenia dyskusji niemal filozoficznych. W swoich wypowiedziach nawiązuje między innymi do wydarzeń biblijnych. Zastanawia się nad postawą dwóch łotrów ukrzyżowanych wraz z Chrystusem. Jest też postacią, która niejako opiekuje się Estragonem. Wiele razy powtarza, że towarzysz musi się go trzymać, żeby nie zostać napadniętym i pobitym. Jego imię w językach słowiańskich oznacza „panującego światem”. Panuje zresztą niejako nad Estragonem, który jest od swojego towarzysza uzależniony.

Ważny w identyfikacji znaczenia obu postaci jest fakt, że obaj włóczędzy się nie starzeją. Upływ czasu jest widoczny w ich strojach, ale nie w ich fizyczności. To właśnie sugeruje, że obaj symbolizują Człowieka Historycznego, ludzkość, jako całość. Każdy z nich prezentuje jednak odmienną naturę ludzkości. Naiwny i koncentrujący się na swoich potrzebach fizycznych Estragon pokazuje biologiczną stronę człowieczeństwa, podczas, gdy filozofujący, skłonny do dyskusji Vladimir jest przenośnym przedstawieniem duchowej, kulturowej strony ludzkiej natury. To on, jako jedyny próbuje łączyć ze sobą fakty, o których nie zapomina, jak pozostali bohaterowie dramatu. Próbuje szukać sensu, tłumaczyć wydarzenia. Nie jest jednak możliwe, aby bohaterowie się rozdzielili. W ten sposób Beckett przedstawił dwoistość ludzkiej natury w ogóle.

Druga para bohaterów - Pozzo i Lucky - symbolizuje z kolei Człowieka Poszczególnego, czyli jednostkę. Przeciwieństwie do Estragona i Vladimira, Pozzo i Lucky starzeją się - wraz z upływającym czasem pierwszy traci wzrok, drugi staje się niemową. To symbol przemijania ludzkiego życia, przemijania pokoleń. Lucky i Pozzo przechodzą znajdującą się na scenie drogą - to także symbol przemijania w czasie, a jednocześnie zostawiania po sobie śladu w kulturze. Droga symbolizuje tu przecież cywilizację, wytwór działalności człowieka. Odciskają na niej swoje ślady każde następne pokolenia.

Pozzo i Lucky, podobnie jak Estragon i Vladimir, także prezentują dwie odmienne natury człowieka. Pozzo którego imię z włoskiego oznacza „szambo”, jest arogancki, zuchwały, poszukuje jedynie splendoru. Poniżając swojego sługę Lucky’ego próbuje potwierdzić swoją wysoką pozycję. Chwali się swoim majątkiem i próbuje zdobyć zainteresowanie publiczności, bo tylko w taki sposób może potwierdzić swoje istnienie. Próbuje także zapanować nad czasem, używając w tym celu zegarka. Nie udaje mu się to jednak, bo i tak wraz z rozwojem akcji w dramacie staje się ślepy, czego świadkami jesteśmy w drugim akcie (a więc w drugim dniu). Pozzo symbolizuje więc fizyczną stronę ludzkiego bytu, jego stan materialny.

Przeciwstawiona jest temu postać Lucky’ego, który z kolei przedstawia duchowa stronę człowieka. Lucky to poniżany sługa Pozzo. Mimo to jednak nosi imię z angielsko tłumaczone jako „szczęśliwy”. Bohater jest posłuszny swemu panu, troszczy się o niego, bo wie, że bez niego Pozzo sobie nie poradzi. Jednocześnie jednak poprzez taką postawę staje się osobą zdegenerowaną. Kiedyś potrafił myśleć, jednak teraz w jego monologu możemy usłyszeć jedynie skrawki wypowiadanych bezsensownie myśli. Nie opuszcza jednak swojego pana, bo wie, ze jego rolą jest służenie mu. Możemy więc się domyślać, ze właśnie taką wizję natury człowieka chciał przekazać Samuel Beckett: to rozum, duchowość ma służyć zapewnieniu materialnego bytu jednostki.

Człowiek Poszczególny jest jednak jakby odwróceniem Człowieka Historycznego. W drugim przypadku przecież to rozum, duchowość kieruje biologiczną naturą człowieka. Oznacza to, że w przypadku ludzkości w ogóle to duchowa, metafizyczna część ludzkiej natury odgrywa ważniejszą rolę.

Wprowadzenie dwóch par bohaterów, które składają się na obraz Człowieka Historycznego i Człowieka Poszczególnego, pozwoliło autorowi postawić diagnozę człowieczeństwa. Wynika z niej, że człowiek ma naturę skomplikowaną, uwikłany jest w wiele zależności, a jego działania zmierzające do jakiegoś celu są z góry skazane na niepowodzenie. Takie ujecie tematu jest typowe dla absurdalnej, pesymistycznej wizji świata, jaka króluje w dramaturgii lat pięćdziesiątych XX wieku.

Podobne wypracowania