Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Krzysztof Kamil Baczyński „Piosenka (znów wędrujemy)” – interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Utwór „Piosenka (znów wędrujemy)” pochodzi ze zbioru młodzieńczych wierszy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, pisanych około 1938 roku, a więc przed wybuchem II wojny światowej, w czasach nauki w warszawskim gimnazjum. Poeta nie był jeszcze wówczas obciążony doświadczeniem horroru, jakim okazały się wojna i okupacja, toteż tekst ma bardzo jasny, pogodny charakter i – podobnie, jak większość wczesnych utworów tego poety – znamionuje jego przywiązanie do przyrody postrzeganej jako swego rodzaju arkadia.

Pojawia się w wierszu podmiot liryczny pełniący rolę głosu zbiorowego, który ujawnia się już w pierwszym wersie: „Znów wędrujemy ciepłym krajem”. Owo stwierdzenie pojawi się również na końcu tekstu, zamykając go swoistą klamrą, wzmocnioną w finale przez dwukrotne powtórzenie zdania, w ramach którego przestrzeń zostanie nazwana dwojako:
„Znów wędrujemy ciepłą ziemią,
znów wędrujemy ciepłym krajem”.

Takie rozwiązanie nasuwa dwie możliwości interpretacyjne całego wiersza – możemy rozpatrywać go jako wyraz radości młodego człowieka z powodu nadejścia wiosny i powrotu malowniczych, sielankowych zjawisk, jakie niesie ze sobą jej ciepło; z drugiej jednak strony nazwanie owej sielankowej przestrzeni „krajem” może oznaczać również radość młodego patrioty, który po okresie niewoli może znów wędrować po odzyskanej ojczyźnie – „ciepłej”, bo bliskiej, własnej, życiodajnej dla tych, którzy mogą w niej egzystować. Na takie znaczenie owej „ciepłej ziemi” wskazuje również wprowadzenie podmiotu lirycznego, który przemawia w imieniu pewnej zbiorowości.

W trakcie poetyckiej wędrówki opisanej w tekście elementy przyrody ulegają ożywieniu, stając się jej działającymi bohaterami, którzy sami kreują przestrzeń i „wciągają” w nią zarówno podróżników, jak i czytelnika, dla którego przeznaczona jest opowieść. Zwykły podmiejski krajobraz nabiera tu nastroju baśniowej krainy, tajemniczego królestwa barw, dźwięków i zapachów, jakie podmiot liryczny odczuwa wszystkimi zmysłami.

Szczególną uwagę zwraca mnogość niezwykle plastycznych, malowniczych środków poetyckich, jakie zostały zastosowane dla opisu przestrzeni. Pojawiają się tutaj zarówno epitety („malachitowa łąka”, „ptaki powrotne”, „fioletowoszare łąki”, „nagie wargi”, „słodka grzywa”, „miękkie gruszki”, „perłowe fontanny”), personifikacje („niebo rozpina”, „noc liże”, „brzmieje lato”, „noc winogrona gwiazd rozdaje”), jak i porównania („jak miękkie gruszki…”, „wiatrem sparzone jak pokrzywą”).

Bardzo kunsztownego rysu nadaje temu utworowi także jego rytmizacja uzyskana dzięki zastosowaniu dokładnych, krzyżujących się rymów w ramach każdych czterech kolejnych wersów, dzięki czemu wiersz nabiera również charakteru stroficznego.

Podobne wypracowania