Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Romantyczne pojmowanie poety jako wieszcza narodowego. Rozwiń temat

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pojęcie „wieszcza” pojawiło się w polszczyźnie już w średniowieczu na oznaczenie osoby posiadającej szczególne zdolności percepcyjne – potrafiącej przewidywać przyszłość, bądź to dzięki związkom ze zjawiskami paranormalnymi, bądź jedynie dzięki intelektowi o wykraczającej ponad normę umiejętności analizy obecnej sytuacji i wyciągania z niej wniosków na przyszłość. Odniesienie tego określenia do twórców rozmaitych form literackich było wówczas rozumiane jako przypisanie im roli piewcy określonego tematu – sławnego bohatera, ważkiego momentu historycznego itp.

Szczególną popularnością owo pojęcie cieszy się od epoki romantyzmu, kiedy to zaczęto używać go w nowym znaczeniu, przypisując mu określoną wartość emotywną. Mianem wieszcza określano wówczas poetów cieszących się największym uznaniem wśród czytelników, w uznaniu ich szczególnego znaczenia dla wyobraźni całego narodu. Początkowo myślano w tych kategoriach przede wszystkim o Mickiewiczu i Słowackim, później do trójcy narodowych wieszczów dodano również Zygmunta Krasińskiego, zaś na przełomie XIX i XX wieku do owego „panteonu” dołączano Norwida w akcie pewnego rodzaju nobilitacji wybitnego poety, który nie doczekał się sławy wśród współczesnych mu czytelników. Ostatecznym usankcjonowaniem nowego rozumienia wieszcza było sformułowanie Adama Mickiewicza z 1842 roku, w którym wielki poeta przypisywał sobie to miano.

W kręgu kultury i literatury polskiej wieszcz nabrał szczególnego znaczenia, zupełnie odrębnego od tego, w jakim funkcjonował w innych przestrzeniach językowych. Wynikało to ze specyficznej sytuacji i pozycji poety w okresie romantyzmu, kiedy naród pozbawiony był swojej państwowości, pod względem politycznym całkowicie podporządkowany wobec zaborców i nieposiadający właściwie realnej szansy na wyzwolenie za pomocą dostępnych mu sił militarnych. Jedyną sferą, która wymykała się kontroli potężnego okupanta, była sztuka, stająca się tym samym ostatnim bastionem wolności Polaków, źródłem pocieszenia i nadziei na odzyskanie ukochanej ojczyzny.

Romantyczny poeta pełnił więc funkcję moderatora zbiorowej wyobraźni, swego rodzaju kapłana pocieszającego znajdujących się pod jego opieką „wiernych”, którzy wierzyli w jego szczególne względy u Opatrzności, jakich widomym znakiem był odróżniający go od wszystkich innych ludzi ogromny talent. Wieszcz był pośrednikiem pomiędzy Bogiem a zwykłymi ludźmi, przekaźnikiem zarówno Jego woli, jak i natchnionych wizji dotyczących przyszłości i sposobów, w jakie można na nią wpływać. Wszyscy trzej (później nawet czterej) członkowie „panteonu wieszczów” nakierowali swoją twórczość na artystyczny komentarz otaczającej ich rzeczywistości, a nierzadko wyrażanie niemal wprost wezwania do działania, podjęcia walki, jak miało to miejsce choćby w przypadku „Konrada Wallenroda” czy „Kordiana”. Powszechne wyobrażenia na ich temat zakładały również, iż będą oni przewodnikami całego narodu zarówno w sensie literackim, jak i rzeczywistym; historia przeczy jednak wizji tak dalece idącego poświęcenia poetów, zaznaczając, iż nie brali czynnego udziału w walkach podczas obu wielkich, narodowowyzwoleńczych powstań XIX wieku.

Podobne wypracowania