Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wielkanoc - tradycje wielkanocne chrześcijan. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wielkanoc jest najważniejszym świętem w chrześcijaństwie, odwołującym się do dogmatu o Zmartwychwstaniu Pańskim. Obok Bożego Narodzenia, jest także tym najwystawniej świętowanym, a celebracje odwołują się do licznych tradycji i symboli.

Obchody Wielkanocy poprzedza oczywiście Wielki Post, który trwając czterdzieści dni, stanowi czas przygotowania duchowego do tego ważnego wydarzenia. Każdy chrześcijanin powinien wtedy zwrócić się wtedy do swojego wnętrza i rozważyć, jak mógłby zmienić swoje życie na lepsze. W tym celu mają mu pomóc rekolekcje oraz zastosowanie się do trzech filarów Wielkiego Postu: postu, modlitwy i jałmużny.

Ostatnia niedziela przed Wielkanocą zwana jest Niedzielą Palmową bądź Kwietną. W tym czasie wierni udają się do kościoła z kolorowymi palemkami, by je poświęcić. Obrzęd ten odwołuje  się do historycznego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, co zostało opisane w Nowym Testamencie. Przed przejeżdżającym Jezusem wierni rozkładali swoje płaszcze oraz liście palmowe na znak uwielbienia i oddania – dzisiaj kolorowe palemki mają przypominać o tym wydarzeniu.

Kulminacyjnym momentem Wielkiego Postu jest Wielki Tydzień, a szczególnie Triduum Paschalne obejmujące Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę. W pierwszym z tych dni w kościołach w całej Polsce odprawiane są uroczyste msze na pamiątkę ustanowienia sakramentów kapłaństwa i eucharystii.

Podczas mszy dokonywane jest także obmycie nóg zgromadzonym dwunastu mężczyznom. Obrzęd ten zwany „Mandatum” odprawiany jest na pamiątkę obmycia nóg apostołom przez Jezusa przed Ostatnią Wieczerzą. Dzisiaj kapłan będąc naśladowcą Chrystusa odwołuje się do Jego słów: „(...) Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi. Albowiem dałem wam przykład, byście i wy czynili, jak Ja wam uczyniłem”(J, 13; 14-16. Biblia Tysiąclecia). Obmywanie nóg jest znakiem pokory i chęci służby każdemu, bez względu na majętność i urodzenie.

Dokonywane jest także przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy, gdzie przebywa On także podczas Wielkiego Piątku i gdzie odbywa się Jego adoracja. Także ołtarz zmienia swój wygląd – zdejmowany jest obrus, usuwane świece, a także krzyż.

Najsmutniejszym dniem w roku dla chrześcijan jest Wielki Piątek, czyli dzień ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. W tym dniu w kościele nie odbywają się żadne msze, a jedynie nabożeństwo wielkopiątkowe oraz – przed nim – gorzkie żale i droga krzyżowa. W ten dzień obowiązuje post ścisły, a wszelkie zabawy i elementy życia rozrywkowego zostają zawieszone na rzecz rozważania Męki Pańskiej.

Samo nabożeństwo także jest nietypowe. Nie słyszymy żadnych pieśni ani dzwonienia dzwonkami. Kapłan podchodząc do ołtarza nie rozpoczyna zwyczajowo mszy, ale pada przed krzyżem na twarz. Jest to oznaka największego oddania i żalu wyrażanego z powodu ukrzyżowania Chrystusa. W ten dzień odsłania się także krucyfiksy, które w Wielkim Tygodniu były zasłonięte. Od Wielkiego Piątku rozpoczyna się bowiem adoracja Krzyża.

Wielka Sobota to czas oczekiwania na Zmartwychwstanie, a jednocześnie okres zadumy i wyciszenia. Nie odbywa się w tym dniu zwyczajna Eucharystia, nie przyjmuje się także komunii świętej, adoruje się jedynie Krzyż i rozważa poświęcenie Jezusa Chrystusa.

Znaną i raczej radosną tradycją jest natomiast święcenie pokarmów w koszyczkach przynoszonych do świątyni. Popularna „święconka” tak znana jest jedynie w Polsce i ewentualnie na Słowacji czy w Austrii, a jej tradycja sięga już średniowiecza, kiedy to święcono przede wszystkim mięsiwa. Jednak później wiklinowe koszyczki z wielkanocnymi specjałami wzbogaciły się i zaczęły obfitować w liczniejsze smakołyki, takie jak: baranek z ciasta, chleb, jajka, wędliny, owoce i warzywa, sól, pieprz, chrzan i inne – w zależności od regionu. W ten dzień święcona jest także woda, która przydaje się potem w Poniedziałek Wielkanocny.

W niektórych kościołach w wielkosobotni wieczór, w innych w poranek Wielkanocny, odprawiana jest uroczystość Rezurekcji, czyli uroczystej procesji  na cześć Jezusa Zmartwychwstałego. W procesji niesiona jest figura Zmartwychwstałego Jezusa oraz krucyfiks.

Czas oczekiwania jest wykorzystywany także na przygotowania domów na przyjście Zbawiciela. W tym celu robi się generalne porządki oraz maluje pisanki. Tradycja ozdabiania jajek pochodzi już ze starożytności, a pierwsze tego typu ozdoby odnalezione na ziemiach polskich pochodzą z X wieku. Dzisiaj technik ozdabiania jajek jest mnóstwo, na początku jednak było to nanoszenie rozgrzanego wosku na skorupkę i późniejsze maczanie jajka w barwniku, którym najczęściej był wywar z gotowanych łupin cebuli, które nadawały jaju ładny, ceglasty kolor. Jajka w tradycji starosłowiańskiej oznaczały siłę i płodność, przeszły natomiast do tradycji chrześcijańskiej oznaczając odradzanie się życia, co ma oczywisty związek ze Zmartwychwstaniem.

Po obchodach Wielkiego Tygodnia  nadchodzi czas na uroczyste świętowanie pokonania śmierci przez Chrystusa. Wierni udają się wtedy do kościołów na uroczystą, najczęściej poranną mszę, by po jej zakończeniu spożyć wystawne śniadanie w gronie rodzinnym. Przed przystąpieniem do śniadania zgromadzona rodzina i bliscy składają sobie życzenia i dzielą się święconką, czyli potrawami pobłogosławionymi w Wielką Sobotę. Na wielkanocnym stole nie może zabraknąć tradycyjnych potraw, a więc żurku z białą kiełbasą, jajek w każdej postaci, babek, tortów i serników.

Nieodłącznym zwyczajem wielkanocnym jest także śmigus-dyngus, zwany wodolejką bądź lanym poniedziałkiem. Jest to zwyczaj pogański związany z wierzeniami słowiańskimi, jednak przeszedł on do tradycji chrześcijańskiej i nieodłącznie się z nią związał. Pierwotnie polewanie się wodą oznaczać miało pozbycie się  wszystkich chorób i niedomagań, później jednak zaczęło oznaczać obmycie się z grzechów, tak ważne przecież dla Wielkanocy.

Pierwotnie zwyczaj ten stanowił dwa oddzielne obrzędy: śmigus polegał na okładaniu się witkami brzozowymi i polewaniu się wodą, natomiast dyngus był wykupywaniem się malowanymi pisankami od dodatkowego lania. Tradycje te następnie połączyły się i były popularne zwłaszcza wśród młodzieży, która czerpała z nich najwięcej przyjemności i dla której oznaczały one wróżbę na przyszłe miesiące. Panna chcąca dobrze wyjść za mąż, musiała być sowicie polana, a ta, która za zmoczenie się obraziła, nieprędko mogła liczyć na zamążpójście.

Podobne wypracowania