Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Powstanie listopadowe - Obozy polityczne w powstaniu listopadowym - charakterystyka

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Na terenie dawnej Rzeczpospolitej wybuchło powstanie listopadowe i naród zjednoczył się w walce o wspólne dobro, jakim miała być niepodległa ojczyzna. Nie można mieć wątpliwości, iż wewnętrznie powstanie listopadowe było politycznie podzielone.

Po jednej stronie politycznej barykady stali konserwatyści, którym przewodził Adam Czartoryski, piastujący stanowisko prezesa. Konserwatyści dążyli w swych działaniach do tego, aby walki na terenie polski były odbierane przez Europę nie jako rewolucyjna zawierucha na wzór jakobiński, a raczej jako regularna walka. Liczono przy tym na dyplomatyczne wsparcie ze strony Austrii, tym bardziej, że Austria wyłamała się ze wspólnoty z Prusami i Rosją, nie wsparła ich w walkach tłumiących powstanie, ogłosiła swoją neutralność. Czartoryski, chcąc przyciągnąć do siebie Austriaków, zaproponował by na tronie polskim zasiadł Habsburg. Jednakże wszelkie misje dyplomatyczne Adama Czartoryskiego kończyły się niepowodzeniem, głównie ze względu na ogólną niechęć niesienia pomocy Polakom, choć przecież państwa takie jak Francja czy Anglia z ogromną nadzieją i optymizmem patrzyły na rozwój wydarzeń pod zaborami. Było to im na rękę. Spośród wszystkich obozów w sejmie najsilniej rysowały się tendencje o charakterze konsewatywnym.

Innym obozem, choć właściwie niezbyt mocno różniącym się od konserwatystów był obóz liberalny tzw. „Kaliszan”. Jednakże „Kaliszanie” posiadali znaczne wpływy w państwie, głównie na sejm oraz na administrację Królestwa, którą zresztą sobie podporządkowali. Jeśli chodzi o program liberałów, to wywalczenie niepodległości Polski widzieli przede wszystkim w działaniach regularnej armii, a nie powstaniu ludowym, którego się nieco obawiali. Liczyli przy tym wszystkim na wsparcie ze strony życzliwej Francji, która poza pustymi słowami, nie potrafiła się zdobyć na większe zaangażowanie w sprawę polską i pomoc powstańcom. Jeśli jeszcze wspomnieć o kwestii chłopskiej, to warto zauważyć, iż jedynym postulatem jaki głosili w tej dziedzinie było oczynszowanie chłopów. Można więc uznać, iż stosunek liberałów do radykalnych zmian społecznych był ostrożny, czy wręcz niechętny.

Na arenie politycznej nie mogło również zabraknąć lewicy. Ta z kolei widziała kwestię odzyskania niepodległości przez państwo Polskie w zupełnie innym stylu niż „Kaliszanie”. Tę, według polskiej lewicy, mieli wywalczyć zwykli prości ludzie, bardzo często chłopi, którzy mieli wziąć udział w partyzanckiej wojnie. Zresztą chłopi zajmowali ważne miejsce w ideach tego ugrupowana, wszak socjaliści liczyli, że sejm będzie się zajmował kwestiami agrarnymi, na co czekali przede wszystkim chłopi. Jeśli zaś chodzi o kształt niepodległej Polski to socjaliści widzieli ją jako republikę.

Podobne wypracowania