Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wyprawy krzyżowe - IV krucjata - utworzenie Cesarstwa Łacińskiego w Konstantynopolu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W drugiej połowie XII wieku potężne niegdyś Cesarstwo Bizantyńskie przeżywało głęboki kryzys wewnętrzny. Po śmierci cesarza Manuela w roku 1183, tron w Konstantynopolu stał się przedmiotem rywalizacji stronnictw. Toczyła się bezwzględna walka – dochodziło ze strony pretendentów nawet do morderstw członków własnej rodziny, a krwawe przewroty pałacowe były na porządku dziennym.

Manuel Komnen na swoim dworze hołdował zachodnim wzorcom, a także otaczał się doradcami łacińskiej Europy, co nie podobało się jego przeciwnikom. Powstała wówczas silna opozycja antyłacińska, która po roku 1183 otwarcie wystąpiła przeciwko niepopularnym towarzyszom zmarłego cesarza. Doszło wtedy do mordów i eksterminacji łacińskiej ludności oraz spustoszenia kupieckiej dzielnicy weneckiej w Konstantynopolu. Niepokoje wewnętrzne w Bizancjum zbiegły się w czasie z porażkami w walkach z sąsiadami cesarstwa m. in. Bułgarią, Serbią czy Węgrami, które dodatkowo osłabiły pozycję marionetkowych cesarzy z bocznych linii Komnenów.

Krytyczna sytuacja w uznawanym za heretyckie, ze względu na następstwa wielkiej schizmy wschodniej z roku 1054, Cesarstwie Bizantyńskim zachęciła Zachód do podjęcia śmiałej próby podporządkowania sobie ziem pozostających pod kontrolą wschodniego wroga. W pierwszych latach trzynastego stulecia bezrobotne i pozbawione źródeł dochodów masy średniego rycerstwa z terytoriów francuskich i włoskich zdecydowały się zorganizować kolejną wyprawę krzyżową, której naturalnym celem miała być Ziemia Święta. Jednak komplikacje natury finansowej po przybyciu krzyżowców do Wenecji, z której planowali oni przedostać się na Bliski Wschód, zmusiły jej przywódców – Bonifacego z Montferratu oraz Baldwina IX z Flandrii, do zawarcia nietypowego układu z nadmiernie ambitnym dożą weneckim – Henrykiem Dandolo. Wenecjanin zaproponował krzyżowcom pokrycie całości kosztów wyprawy, o ile ci zdecydują się pomóc mu w walce z Węgrami o miasto Zadar w Dalmacji.

Wobec braku innej alternatywy, podupadli moralnie krzyżowcy ochoczo przystali na ofertę doży i już w roku 1202 przeprowadzili skuteczny szturm na nadadriatyckie miasto. Wcześniej papież Innocenty III oficjalnie odciął się od działalności nowych krzyżowców, dowiedziawszy się o zamiarze zaatakowania państwa chrześcijańskiego obłożył ich  ekskomuniką.

Po haniebnym zdobyciu Zadaru przez wojska IV krucjaty w głowie doży Dandolo zrodził się kolejny pomysł wykorzystania bezładnej masy bezwzględnego rycerstwa zachodniego do własnych celów. Otóż w tym czasie na weneckim dworze pojawił się uciekinier z Konstantynopola – Aleksy, syn cesarza Izaaka II, który w zamian za pomoc przy odzyskaniu władzy nad bizantyńską stolicą zaoferował krzyżowcom wielkie bogactwa, swoje zaangażowanie w Syrii i unię kościelną. Niedługo potem w roku 1203 nad Bosforem pojawiła się potężna flota wenecka, przewożąca armię zdegenerowanych krzyżowców, którzy zamierzali przystąpić do oblężenia murów miasta. W obawie o własne życie z Konstantynopola wraz ze skarbcem pospiesznie zbiegł cesarz Aleksy III, co spotęgowało jedynie w szeregach obrońców trwogę i osłabiło chęć do walki. W kwietniu roku 1204 miasto zostało w całości opanowane przez krzyżowców, którzy przez kilka dni bestialsko plądrowali i niszczyli skarby oraz mordowali i gwałcili.

Na gruzach Bizancjum założono następnie efemeryczne Cesarstwo Łacińskie, w którym władzę objął Baldwin Flandryjski jako cesarz. Władza jednak została skupiona w rękach Wenecjan, którzy kontrolowali znaczną część stolicy oraz reszty ziem bizantyńskich. Pozostali przywódcy haniebnej krucjaty z roku 1204 osadzili siebie samych na tronach sztucznie utworzonych, marionetkowych państewek chrześcijańskich na wschodzie tj. Królestwa Tessalonik czy Księstwa Anet i Achai. Dodatkowo usamodzielniły się peryferyjne prowincje zlikwidowanego imperium m. in. Trebizonda pod rządami Aleksego Komnenosa czy Serbia. Uciekający przed łacinnikami „prawowity” następca cesarzy rzymskich – Teodor Laskaris utworzył natomiast względnie silne państwo w północno-zachodniej Azji Mniejszej ze stolicą w Nicei. 

Przywódcy IV krucjaty, który w sposób karygodny sprzeniewierzyli złożone uprzednio śluby krzyżowe, usprawiedliwiali swoje czyny choćby chęcią założenia na terenie – stale utrudniającego chrześcijanom działania – Bizancjum swoistą bazę wypadową do dalszych walk z Turkami i muzułmanami – co było oczywistą demagogią. Pozbawione wsparcia z zewnątrz i kompromitująco słabe Cesarstwo Łacińskie nie zdołało przetrwać nawet jednego stulecia, bowiem w roku 1261 jeden z następców cesarzy bizantyńskich – Michał VIII z dynastii Paleologów, korzystając z doraźnej pomocy śmiertelnych (politycznych oraz ekonomicznych) wrogów Wenecji – Genueńczyków, zdołali odzyskać z rąk łacinników Konstantynopol i formalnie wskrzesić dawne Cesarstwo Bizantyńskie. Jednak nie zdołało ono już nigdy osiągnąć prestiżu, granic, potęgi oraz pozycji imperium z czasów choćby cesarza Manuela Komnena, stając się jedynie cieniem dawnej glorii władców wschodniorzymskich.

Podobne wypracowania