Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Tadeusz Różewicz „Drzewo” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Drzewo” Tadeusza Różewicza to krótki wiersz, który, wbrew pozorom, podejmuje temat poezji. Tekst opiera się na ukazaniu kontrastu między sytuacją dawnych poetów, a losem artystów żyjących w czasach współczesnych.

Utwór składa się z sześciu strof liczących po cztery wersy. Liczba sylab w poszczególnych linijkach rozkłada się regularnie, w sposób naprzemienny – odpowiednio 5/6/5/6. Pojawiają się rymy przeplatane. Niewielka liczba zgłosek w wersach powoduje, że utwór nabiera dynamicznego charakteru. Poeta posługuje się wieloma środkami stylistycznymi – epitetami („szczęśliwi dawniejsi poeci”), porównaniami („tańczyli jak dzieci”, „śpiewali jak dzieci”) oraz metaforami („żelazny deszcz”).

Podmiot liryczny rozpoczyna swoją opowieść następującymi słowami: „Byli szczęśliwi / dawniejsi poeci” / Świat był jak drzewo / a oni jak dzieci”. Czasy dawnych poetów opisane są w sposób pełen radości i beztroski. Drzewo, do którego świat ten zostaje porównany przez postać mówiąca, wydaje się być majestatyczne, zdrowe i przyozdobione zielonymi liśćmi. Zupełnie inne są realia, w których żyje podmiot liryczny. Piękno wielkiej rośliny jest zniszczone przez „żelazną ulewę”, pożary i śmierć. Świat stał się inny, zniknęło z niego wszystko, co było dobre. Poeta nie wie, co może „powiesić na gałęziach drzewa”.

Wiersz podejmuje temat obrazu świata po kataklizmie, jakim niewątpliwie była wojna. To, że nie jest już tak jak dawniej, stanowi sprawę oczywistą. Harmonia i ład odeszły w niepamięć, pozostały tylko ślady zniszczeń. O czym może mówić współczesny poeta? Jakie piękno może opisywać?

W wierszu „Drzewo” tytułowa roślina jest symbolem świata, trwania i dobra. Przyroda nie zna okrucieństw, których dopuszcza się człowiek. Jednak istnieje równolegle do ludzkich istot i ich działania wpływają na jej kształt. Drzewo zostało zniszczone przez grad pocisków („żelazną ulewę), ogień i śmierć. To co po nim pozostało, jest świadkiem procesu, w którym światem zaczynają władać zło i pogarda.

Druga wojna światowa wywarła wielkie piętno na ludzkości. Jej wydarzenia przedefiniowały życie na świecie. Człowiek istnieje w cieniu tego kataklizmu i pełen jest strachu, że czas ognia powróci. Podmiot liryczny wydaje się stawiać pytanie o rolę poezji w nowym świecie. Stare wartości są dla niego nieaktualne, zostały zniszczone przez wojnę. To oczywiste, że potrzebne są nowe, ale jakie?

Wiersz Różewicza nie udziela odpowiedzi na to pytanie. Pokazuje tylko, że ciągłość (w każdej dziedzinie życia) została przerwana przez kataklizm II wojny światowej. Pozostały po niej tylko zgliszcza, cierpienie i doświadczenie pogardy. Konieczne jest stworzenie nowego systemu wartości i przywrócenie drzewu dawnego blasku, jednak podmiot liryczny wydaje się być w tej kwestii zupełnie bezradny. Życie tych, którzy doświadczyli wojennej katastrofy, już na zawsze pełne będzie bezsilności, zniszczenia i cierpienia. Nawet poeci nie potrafią wydobyć z niego jakiegokolwiek pierwiastku piękna. 

Podobne wypracowania