Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Cyprian Kamil Norwid - wiersze, dzieła, utwory. Ogólna charakterystyka twórczości Norwida

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Cyprian Kamil Norwid – jeden z głównych polskich przedstawicieli polskiego romantyzmu w jego fazie schyłkowej, reprezentant jednak już innego nurtu niż Mickiewicz, Słowacki i Krasiński (należał do II pokolenia emigracji). Bardzo długo niezauważany, doceniony dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą Zenona Przesmyckiego (Miriama), który zaczął wydawać jego utwory.

C.K. Norwid urodził się w 1821 r. w rodzinie szlacheckiej (herb Topór). Tułacz, podróżnik głównie regionu Europy (przez kilka miesięcy przebywał też w Ameryce), większą część życia spędził w Paryżu. Posiadał zdolności plastyczne, malarz i grafik, pracował głównie dorywczo, stale tworzył. Skazany na pobyt w więzieniu za działalność rewolucyjną, co spowodowało jego późniejszą głuchotę. Zmarł samotnie w przytułku dla bezdomnych w roku 1883.

Dorobek poety nie zamyka się wyłącznie w poezji, tworzył również dramaty, m.in. „Kleopatra i Cezar” czy „Za Kulisami”, nawiązujący do wydarzeń w Warszawie po upadku powstania styczniowego. Napisał także kilka utworów prozatorskich, m.in. „Czarne kwiaty” i „Białe kwiaty”, w których opisywał spotkania z różnymi osobami niedługo przed ich śmiercią.

Norwid – „Poeta myśli”, jak określili go potomni, jest również autorem prozatorskiego „Milczenia”, rozprawy filozoficznej, krytykującej mieszczańskie obyczaje, w której Norwid określił filozofię dziedziną „moralnie uszczęśliwiającą człowieka”. Pośmiertną sławę poecie przyniosły jednak przede wszystkim dzieła liryczne.

Jednym z najbardziej znanych utworów jest podniosły „Bema pamięci żałobny rapsod”, napisany na wzór starożytnego heksametru, poświęcony gen. J. Bemowi. Pogrzebnicy, poruszeni bohaterstwem generała, przejmują od niego ideę waleczności, dzięki której sami mogą wyzwolić się z zależności państwowej.

Tematyka patriotyczna i walki o polskość była jednym z często powtarzających się wątków w pisarstwie Norwida. Jednak rola poety nie sprowadzała się u niego do natchnionego wieszcza, namaszczonego przez Boga i mającego przewodzić ludowi, jak u romantyków I pokolenia emigracji. Norwid pamiętał już klęskę powstania listopadowego i jego twórczość, znacznie bardziej intelektualna, zmuszająca do myślenia i wyciągania wniosków, nie dawała łatwych rozwiązań, lecz prowokowała do dogłębnej analizy sytuacji i polemizowała z poglądami Mickiewicza, Słowackiego czy Krasińskiego.

Tęsknotę za krajem Norwid wyraził m.in. w wierszu „Moja piosnka II”: „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba/ Podnoszą z ziemi przez uszanowanie/ Dla darów Nieba..../ Tęskno mi, Panie...”. Typowe cechy romantyzmu ścierały się w Norwidowskiej twórczości z elementami klasycyzmu (intelektualno-filozoficzny wymiar rozważań) i parnasizmu (doskonałość formalna, obiektywizm, refleksja).

Oprócz zagadnień patriotyzmu, narodu i społeczeństwa, Polski, roli sztuki i artysty w społeczeństwie oraz wielu innych, pisał także o wyobcowaniu twórców. Wielką popularnością cieszy się m.in. wiersz „W Weronie” – gorzka konstatacja na temat braku współczucia ludzkiego dla tragedii kochanków, a może dla nieszczęść w ogóle. Być może była to również pośrednia aluzja do losu poety, który zmarł jako nędzarz, twórca niezrozumiany i odrzucony przez ludzi epoki.

Równie smutną zadumą nad losem wybitnych jednostek jest wiersz „Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie…”, napisany po śmierci Mickiewicza, którą Norwid mocno przeżył. Podmiot liryczny zauważa w nim, że społeczeństwa współczesne nie potrafią docenić dorobku wybitnych twórców za ich życia, rehabilitując bohaterów swych czasów pośmiertnie, przez stawianie im pomników i czczenie ich pamięci. Wątek ten przewinął się również w „Fortepianie Szopena”, do napisania którego zainspirowało Norwida autentyczne wydarzenie – wyrzucenie przez okno fortepianu Szopena przez carskich żołdaków. Norwid za jedyną sferę doskonałą w odbiegającej od ideału rzeczywistości uznał sztukę, która musi „siegnąć bruku”, by zostać zrozumiana.

Nowatorstwo Norwida przejawiające się zarówno w nadaniu twórczości wymiaru intelektualno-filozoficznego, jak i w ostrożności w wynoszeniu na piedestał romantycznych ideałów poprzedników, stało się powodem obojętności współczesnych w stosunku do jego twórczości. Również warstwa formalna tekstu – oszczędność słów, niedomówienia, pauzy – była źródłem jego sporów z krytykami. Wszystkie te elementy spowodowały jednak, że poeta doczekał się ostatecznie ogromnej sławy; tyle, że dwie epoki później.

Podobne wypracowania